czwartek, 5 kwietnia 2012

Bądź, dawaj, kochaj.


Niesamowity jest Wielki Czwartek. Chyba nigdy nie będę umiała wyrazić swojej wdzięczności Bogu za Eucharystię. Nie pojmuję: Bóg, który nie zna granic dał się zamknąć w małym, białym kawałku chleba. Sam Chrystus przychodzi do mnie pod tą kruchą postacią i nagle ja, słaba staję się z NIM JEDNYM. Jest bliżej niż nikt inny. Zdajesz sobie z tego sprawę?

Oby zawsze spotkanie z Nim przybliżało Ciebie, i mnie do jeszcze doskonalszej postawy eucharystycznej - bądź, dawaj, kochaj. 



"Eucharystia - jako ofiara, jako obecność, jako uczta, jako pamiątka - mówi coś bardzo ważnego i bardzo konkretnego dla naszych codziennych decyzji, dla tego to, co robimy w naszych małżeństwach, w rodzinie, na naszych uczelniach, w pracy. Mówi: im bardziej siebie dajesz innym, tym bardziej siebie odnajdziesz, im mocniej kochasz, tym bardziej powinieneś siebie ofiarowywać, im więcej dajesz, tym więcej otrzymujesz. To jest właśnie postawa eucharystyczna."

Zbigniew Nosowski


3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy blog!
    Mam nadzieję, że to tylko dłuższa przerwa i wkrótce pojawi się nowa notka :)
    Pax!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozdrowienia dla Ciebie i Twoich gości opublikował Grzeh z Królestwa Syneloi.

    OdpowiedzUsuń